| |
![]() |
|
| NOWY GRACZ »
GALERIA |
|
||||||||||||
PROFESOR BRAUN Copyright
© 2004 by Marcin Nowakowski.
Wszelkie
prawa zastrzeżone.
|
|
Braun ponownie napełnił kieliszek, uniósł go i ruszył w stronę wejścia
na balkon. Otworzył przeszklone drzwi, zatoczył się niebezpiecznie i
zatrzymał na barierce. Na nocnym niebie lśniło tysiące gwiazd. Wciągnął
chłodne powietrze w płuca, chwycił się poręczy, a potem wypił martini i
upuścił kieliszek, który po sekundzie rozbił się z brzękiem o granitowy
bruk Gauβstraβe. Profesor wychylił się, przez moment oglądał swe
dzieło, a później cofnął i zadzierając głowę, wskazał rękami na siebie.
– Dwa pytanka mam do ciebie, Boże, na dziś – krzyknął. – Pierwsze: kto mnie zapakował w ten burdel? W życie, znaczy. Kto mnie w to władował? Kto? Powiedz, bo na pewno nie ja sam. Ty? Dlaczego? Zrobiłem ci coś? Nikt mu nie odpowiedział, więc tupnął nogą, zatoczył się i pogroził niebiosom. – Hm, milczysz, tchórzu. Więc może powiesz mi chociaż, o co w tym burdelu chodzi? Znaczy, jak żyć? Jeśli jesteś, to odpowiadaj natychmiast. Słyszysz! Daj jakiś znak. Niech się dowiem, że to Lichtenberg ma rację. Powiedz, że warto żyć. Powiedz! Z rozdziału XX "Głodne pytanie"
|